Szkice historyczne





Doświadczeniem roku zeszłego nauczyli się Turcy, iż chcąc jakąkolwiek wojnę z Polską szczęśliwym zakończyć skutkiem, należy zakończyć ją wcześnie przed zimą.
Stąd już w pierwszej wiośnie wyruszyły tego roku wojska sułtańskie w pole.
Wyruszyły z dwóch stron, od Dniepru i Dunaju, dwoma wielkimi armiami, "zdolnemi (jak mówiono), zawojować nie tylko Polskę, ale pół świata".
Jedną tatarską, rozsypującą się co chwila w drobne łupieskie oddziały, prowadził Han W.
Selim-Gieraj porządkując pięciu podrzędnym sułtanom krymskim, pomiędzy którymi słynął osobliwie stryj hański Ssafa- Gieraj, zwany powszechnie od godności swojej "sułtanem
Nureddynem", tj. wtórnym z domniemanych następców tronu hańskiego.
Drugiej armii tureckiej przewodził seraskier, czyli najwyższy dowódca wojsk ottomańskich Sziszman Ibrahim, mający pod sobą 15 baszów, pomiędzy tymi 5 wezyrów a nadto obydwóch
hospodarów wołoskich, razem liczono siły nieprzyjacielskie na 150 do 200 000 wojowników.
Przeciw tak wielkiej potędze broniła całej Polski garstka rozmaicie uzbrojonego wojska, cośkolwiek starodawnej husarii, kilkanaście chorągwi pancernych i kozackich, kilka pułków
piechoty krajowej i cudzoziemskiej, razem zaledwie 25 do 30 000 ludzi, rozrzuconych maleńkiemi kupkami na szerokiej przestrzeni, po miasteczkach, zamkach, obozowiskach.
O rychłym powiększeniu obrony, o pospolitym ruszeniu, uznanym od dawna za tłum wcale gnuśny, niesforny, bezużyteczny, nie można było myśleć.
Tylko, cud, cud geniusza wojennego, korzystającego przede wszystkim z błędów nieprzyjaciela, mógł zbawić kraj.
Nieukoronowany wciąż jeszcze król obozował w świeżo oswobodzonej Ukrainie.


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 | 97 | 98 | 99 | 100 | 101 Nastepna>>